Reklama:

Reklama:

728 x 90
728 x 90

Najpierw „dwucyfrówka”, potem medale

Najpierw „dwucyfrówka”, potem medale
W Zduńskiej Woli piłkarze Cleareksu aż dziesięciokrotnie cieszyli się ze zdobycia bramkiFot. Adrian Ślązok

Efektownie zakończył sezon Futsal Ekstraklasy Clearex Chorzów. Zespół Mirosława Miozgi w ostatnim meczu w Zduńskiej Woli zdobył aż 10 bramek i pokonał Gattę. Później zaś drużyna odebrała brązowe medale mistrzostw Polski.

Trzecie miejsce w sezonie 2018/19 chorzowianie zapewnili sobie w poprzedni weekend, pokonując Piasta Gliwice 7:3. W Zduńskiej Woli – w ostatnim meczu z Gattą – mogli zagrać bez presji. Rozpoczęli go znakomicie. Tomasz Golly zagrał do Mikołaja Zastawnika, a ten z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce.

Później do głosu doszła Gatta. Za sprawą Mariusza Milewskiego i – dwukrotnie – Igora Sobalczyka objęła prowadzenie 3:1. Clearex odrobił część straty w ostatniej minucie I połowy. Sebastian Leszczak silnym strzałem posłał piłkę pod poprzeczkę.

W drugiej odsłonie padło aż 11 bramek. Festiwal strzelecki rozpoczął Tomasz Golly, podcinając piłkę nad Dariuszem Słowińskim. Za moment jednak Krzysztof Salisz zobaczył drugą żółtą kartkę, a Gatta wykorzystała grę w przewadze (potężne uderzenie Milewskiego). Gdy w 29. minucie Michał Marciniak podwyższył na 5:3, chorzowianie znów znaleźli się w trudnej sytuacji.

Na szczęście wyszli z opresji – i to w wielkim stylu. W ciągu 75 sekund strzelili trzy gole (Mariusz Seget, Szymon Łuszczek, Robert Świtoń) i wyszli na prowadzenie. Tomasz Golly trafił na 7:5, a później chorzowianie dwukrotnie pakowali piłkę do pustej bramki Gatty (gospodarze wycofali bramkarza).

Podopieczni Mirosława Miozgi walczyli o drugie w sezonie dwucyfrowe zwycięstwo (poprzednio 10:4 z AZS UŚ Katowice) i cel osiągnęli. W przedostatniej minucie Seget wykorzystał podanie Zastawnika. Ostatnie słowo należało do Gatty. Hat-tricka skompletował żegnający się z klubem ze Zduńskiej Woli Milewski.

Po zakończeniu meczu prezes spółki Futsal Ekstraklasa Maciej Karczyński wręczył chorzowianom brązowe medale mistrzostw Polski, a także puchar za trzecie miejsce.

Clearex zgromadził w tym sezonie 54 punkty (17 zwycięstw, 3 remisy i 7 porażek). To identyczny dorobek jak FC Toruń, który sięgnął po srebro. Nasz zespół miał lepszy bilans meczów bezpośrednich z tą drużyną. Niestety był niżej w tabeli od torunian po rundzie zasadniczej (a w przypadku równej liczby punktów decydowała właśnie kolejność po 22 spotkaniach).

Na poniższym zdjęciu Mikołaj Zastawnik i Robert Świtoń z brązowymi medalami MP.

W środę (29.05.) Clearex miał rozegrać mecz towarzyski ze zwycięzcą Śląskiej Ligi Mistrzów Abex Rekreacja Siemianowice Śl., ale został on przełożony na późniejszy termin.

Jak już informowaliśmy, klub z Chorzowa pozyskał pierwszego zawodnika na sezon 2019/20. To 50-krotny reprezentant Ukrainy Roman Wachuła. 33-latek ostatnio występował w Red Dragons Pniewy, a wcześniej m.in. w Rekordzie Bielsko-Biała i Wiśle Krakbet Kraków.

27. kolejka Futsal Ekstraklasy
Gatta Active Zduńska Wola – Clearex Chorzów 6:10 (3:2)
Bramki:
Milewski trzy (9, 23, 40), Sobalczyk dwie (9, 12), Marciniak (29) – Zastawnik dwie (3, 37), Leszczak dwie (20, 36), Golly dwie (22, 36), Seget dwie (31, 39), Łuszczek (32), Świtoń (33).
Clearex: Krzyśka (Puzio) – Salisz, Zastawnik, Iwanow, Golly oraz Mizgajski, Wędzony, Leszczak, Seget, Łuszczek, Świtoń.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości