728 x 90
728 x 90

2000 schodów, drut kolczasty, wodne przeszkody. Niecodzienny bieg na Śląskim

W „Kotle Czarownic” finiszowali już uczestnicy Silesia Marathonu i Półmaratonu oraz Biegu Wiosennego na 10 km. Teraz przyszedł czas na specjalistów od biegów przeszkodowych.

Szturm Śląski – tak nazwano imprezę, która 7 lipca zadebiutowała na Stadionie Śląskim. To pierwsza edycja biegu z przeszkodami na chorzowskim stadionie. Uczestnicy zawodów – 229 osób – mieli do pokonania nie tylko ponad 5 km, ale także szereg przeszkód.

Wśród nich m.in. ponad 2000 (!) schodów (dodatkowym obciążeniem na niektórych fragmentach były opony). Było także przechodzenie pomiędzy drutem kolczastym, czołganie się przez tunel, przejście przez równoważnię. Nie zabrakło również przeszkód z wodą.

Najtrudniejszą przeszkodą były schody, które dały niejednemu zawodnikowi mocno w kość. Bieg uważam za bardzo udany i czekam na kolejną edycję – powiedział Damian Gach, uczestnik Szturmu Śląskiego.

Zawody odbywały się nie tylko w „Kotle Czarownic”, część trasy poprowadzono wokół stadionu. Najlepszym pokonanie dystansu i przeszkód zajęło niespełna 30 minut.

Wśród mężczyzn najszybszy był Fabian Berync z Bytomia (24 minuty i 34 sekundy). Drugie miejsce zajął Konrad Gołębiowski z Rudy Śląskiej (25:31), a trzecie Kamil Klonowski z Mikołowa (26:18). Wśród pań triumfowała Klaudia Szuba-Łata z Rudnika (31:33), druga była Marlena Pyrchała z Siemianowic Śląskich (34:11), a trzecia Ola Małyjurek z Jaworzynki (36:09).

Przyznano także nagrody dla najlepszych chorzowian. Tomasz Szołtysek i Szymon Majchrzyk uzyskali ten sam czas (30:52), ale wyżej sklasyfikowany został ten pierwszy. Najlepszą chorzowianką okazała się Justyna Dziedzic (39:59).

Wszyscy uczestnicy biegu otrzymali pamiątkowe medale i gadżety Stadionu Śląskiego. Przygotowano także specjalny zawody dla najmłodszych (dystans 300 m i przeszkody na bieżni areny). Zawody zorganizowało Stowarzyszenie Szturm we współpracy ze Stadionem Śląskim. Projekt został dofinansowany z budżetu Samorządu Województwa Śląskiego.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa