728 x 90
728 x 90

Bez kibiców, bez emocji i bez awansu. Ruch odpadł w półfinale PP (zdjęcia)

Agnieszka Piotrkowska próbuje powstrzymać rozgrywającą Zagłębia Małgorzatę MączkęFot. Marcin Bulanda

Marcin Księżyk, trener KPR Ruch, uczulał swoje podopieczne, by nie przespały początku półfinału Pucharu Polski. Tymczasem po 20 minutach „Niebieskie” przegrywały z Metraco Zagłębiem Lubin 3:15. Ostatecznie uległy mu 23:34.

W normalnych okolicznościach byłoby to święto piłki ręcznej w hali MORiS. Z kibicami na trybunach i ich dopingiem, który mógłby wspomóc Ruch w walce z faworytem z Lubina. Jednak od wtorku sytuacja mocno się zmieniła. W związku z rosnącą liczbą chorych na koronawirusa premier podjął decyzję o odwołaniu imprez masowych. Półfinał PGNiG Pucharu Polski pomiędzy „Niebieskimi” (grającymi jako Ruch II) a Metraco Zagłębiem Lubin odbył się bez udziału publiczności.

– Najważniejszy będzie początek – podkreślał Marcin Księżyk,. Trener Ruchu liczył się z tym, że Zagłębie – wicelider Superligi – spróbuje w krótkim czasie wypracować sporą przewagę, a później będzie chciało „dowieźć” wynik. Lubinianki już w piątek bowiem mają zagrać w meczu na szczycie Superligi z Perłą Lublin.

Niestety mimo przestróg trenera „Niebieskie” nie zdołały dotrzymać kroku rywalkom. Słabo funkcjonowała obrona, w ataku było niewiele lepiej. Mnożyły się straty i kontry, które najczęściej wykańczały skrzydłowe gości Kinga Grzyb i Adrianna Górna. Już w 14. minucie – po rzucie karnym Grzyb – Zagłębie miało aż dziesięć goli przewagi (2:12 z perspektywy Ruchu), a później nawet dwanaście (3:15).

– Nie było obrony – nie było wyjścia do przeciwnika, kontaktu, nie było także powrotu. Każdy rzut Zagłębia kończył się bramką – przyznał Marcin Księżyk.

Dzięki Agnieszce Piotrkowskiej (cztery gole z rzędu) Ruch nieco zmniejszył dystans, do szatni schodził przy wyniku 8:18.

Przez moment jeszcze pojawiło się światełko w tunelu (11:19 na początku II połowy), ale odpowiedź Zagłębia była błyskawiczna (11:23 w 39. minucie). „Niebieskie” pożegnały się z Pucharem Polski, przegrywając 23:34. „Miedziowe” zagrają o trofeum 16 maja w Gnieźnie z Młynami Stoisław Koszalin.

– Zagłębie pokazało nam, gdzie jesteśmy na ten moment i jak wiele pracy przed nami. Początek był fatalny, gorzej nie można było tego rozegrać – podsumowała Agnieszka Piotrkowska, rozgrywająca „Niebieskich”, która rzuciła najwięcej goli dla Ruchu (8).

Chorzowiankom pozostała walka o utrzymanie w Superlidze. Niedzielny (15.03.) mecz z Piotrcovią prawdopodobnie jednak zostanie odwołany. Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala zarządził zamknięcie wszystkich obiektów Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie do 26 marca (w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa).

Półfinał PGNiG Pucharu Polski
KPR Ruch II Chorzów – Metraco Zagłębie Lubin 23:34 (8:18)
KPR Ruch II:
Chojnacka, Kuszka, K. Gryczewska – Jasinowska 1, Drażyk 1, Polańska, Masłowska 4, Piotrkowska 8, Doktorczyk 1, Cygan 3, Rodak, Lipok 2, Sójka 1, Grabińska, Stokowiec 2.
Metraco Zagłębie: Maliczkiewicz, Wąż – Stanisławczyk, Grzyb 4, Mączka 5, Hartman 2, Trawczyńska 1, Buklarewicz 1, Górna 6, Ważna 4, Galińska, Zawistowska 7, Machado Matieli 1, Noga, Belmas 2, Milojević 1.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

[the_ad_placement id="kod-reklamy-google-adsense"]
[embedyt] https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=PLgRgH4X9rgmaZL7TJlJeuisy5sPKoPmOX&width=300&height=300[/embedyt]

Najnowsze wiadomości