Reklama:

Reklama:

728 x 90
728 x 90

Miało być inaczej, było podobnie. Piotrcovia znów rozbiła Ruch

Miało być inaczej, było podobnie. Piotrcovia znów rozbiła Ruch
Po słabym występie w Piotrkowie Trybunalskim piłkarki Ruchu mają o czym myślećFot. Marcin Bulanda

Szczypiornistki Ruchu chciały zrehabilitować się za fatalny mecz z Piotrcovią z grudnia ub. roku. Niestety po raz kolejny zostały rozgromione przez tego rywala – tym razem 20:36.

„Zmazać przedświąteczną plamę” – tak zatytułowaliśmy zapowiedź sobotniego meczu Piotrcovia – KPR Ruch w 14. serii PGNiG Superligi Kobiet. W grudniu chorzowianki przegrały z Piotrcovią u siebie 24:42. Na rewanż jechały pełne nadziei, bo w ostatnich tygodniach w ich grze coś drgnęło (m.in. pokonały Koszalin, a w meczach z zespołami ze ścisłej czołówki – Zagłębiem i Perłą Lublin – wcale nie były tłem).

Niestety spotkanie w Piotrkowie Trybunalskim do złudzenia przypominało starcie z 22 grudnia 2020 r. Tylko w pierwszych minutach „Niebieskie” dotrzymywały kroku rywalowi zajmującemu czwarte miejsce w tabeli. Prowadziły raz – po rzucie karnym Katarzyny Wilczek (1:0). Po golu Natalii Stokowiec przegrywały 3:4, zaś Viktoria Tyszczak trafiła w 10. minucie na 4:6.

Od tego momentu na parkiecie hali Relax dominowała Piotrcovia. Zespół Krzysztofa Przybylskiego bezlitośnie wykorzystywał błędy chorzowianek w ataku. Kilka bramek zdobyła Magda Więckowska, a niespodziewanie w czołówce strzelczyń w ekipie z Piotrkowa pojawiła się… bramkarka Karolina Sarnecka. Gdy Ruch, grając szóstką w polu podczas osłabienia, tracił piłkę, popisywała się celnymi rzutami przez całe boisko. Zrobiła tak trzykrotnie (wybrano ją MVP meczu).

„Niebieskie” traciły po pierwszej połowie osiem goli (11:19), a o początku drugiej części także pewnie wolałyby zapomnieć. Przez ponad dwadzieścia minut rzuciły tylko dwie bramki, a Piotrcovia – aż dwanaście. Przy stanie 13:31 zapachniało powtórką z grudniowego spotkania (również 18 goli różnicy).

Dopiero w ostatnich ośmiu minutach podopieczne Marcina Księżyka zaczęły częściej pokonywać bramkarkę gospodyń (m.in. cztery gole rzuciła Natalia Kolonko). Skończyło się na „minus 16” – wynik końcowy to 20:36.

W kolejny weekend Ruch rozpocznie trzecią rundę PGNiG Superligi Kobiet. W niedzielę, 14 lutego, zagra na wyjeździe z wiceliderem tabeli KPR Gminy Kobierzyce.

14. seria PGNiG Superligi Kobiet
Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Ruch Chorzów 36:20 (19:11)
Piotrcovia:
Sarnecka, Opelt – Płomińska, Zaleśny 2, Drażyk 5, Klonowska 4, Oreszczuk 3, Roszak 3, Więckowska 4, Szynkaruk 6, Charzyńska, Trawczyńska 4, Sobecka, Abramowicz 2.
KPR Ruch: K. Gryczewska, Chojnacka, Bednarek – Jasinowska, Polańska 1, Wilczek 4, Jaroszewska, Tyszczak 2, Piotrkowska 1, Kolonko 5, Doktorczyk, Lipok 5, M. Gryczewska, Sójka, Grabińska, Stokowiec 2.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości