Reklama:

Reklama:

728 x 90
728 x 90

KPR Ruch pod ścianą, Clearex potężnie osłabiony

KPR Ruch pod ścianą, Clearex potężnie osłabiony
„Niebieskie” nie mają wyjścia. Tylko zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu przedłuży ich szanse na utrzymanie w PGNiG Superlidze KobietFot. Marcin Bulanda

Jeśli „Niebieskie” chcą utrzymać się w PGNiG Superlidze Kobiet, muszą w niedzielę (21.02.) pokonać Start Elbląg w hali MORiS. Dzień wcześniej futsalowcy Cleareksu zagrają o punkty Futsal Ekstraklasy w Opolu – bez pięciu podstawowych zawodników.

Dla szczypiornistek Ruch zabrzmiał ostatni dzwonek, by skutecznie powalczyć o utrzymanie. Kilka tygodni temu traciły one zaledwie dwa punkty do Startu Elbląg. Ostatnio jednak elblążanki się przebudziły i wygrały oba lutowe mecze – w Jarosławiu z Eurobudem oraz u siebie z Koszalinem. Zespół Andrzeja Niewrzawy odskoczył „Niebieskim” na osiem punktów (obecnie najbliżej Ruchu jest Eurobud Jarosław, wyprzedzający go o pięć „oczek”).

Mecze Ruchu i Startu w ostatnim czasie zawsze były niesamowicie zacięte. O zwycięstwie decydowała jedna-dwie bramki. Chorzowianki do dziś nie mogą odżałować porażki u siebie z września ub. roku (24:25). W grudniu zrewanżowały się Startowi, wygrywając w Elblągu 27:26.

– Dużo będziemy pracować nad obroną, problem jest w obronie. Musimy psychicznie poukładać dziewczyny. Umieją grać, ale coś je hamuje w głowach. Myślę, że powodem są porażki. Musimy zmienić nastawienie do meczu – mówił po ostatnim spotkaniu Ruchu w Kobierzycach trener Vit Teleky.

Spotkanie 16. serii PGNiG Superligi Kobiet rozegrane zostanie w niedzielę, 21 stycznia, o godz. 18.00 w hali MORiS. Bez udziału publiczności. Kibicom pozostaje transmisja (płatna) w telewizji zobacz.tv.

24 godziny wcześniej (sobota, godz. 18) na boisko wyjdą futsalowcy Cleareksu Chorzów. W Stegu Arenie w Opolu zmierzą się z Dremanem Opole Komprachcice.

Trener Mirosław Miozga ma nie lada ból głowy, bo w tym spotkaniu zabraknie aż pięciu podstawowych zawodników. Kontuzjowani są Mikołaj Zastawnik i Przemysław Dewucki, za kartki pauzują Rafał Krzyśka i Sebastian Brocki, zaś Daniel Krawczyk został zawieszony po meczu z Piastem Gliwice (na trzy spotkania). Do tego Maciej Mizgajski nie jest w pełni sił. Z tego powodu nie wystąpił w środowym spotkaniu pucharowym z Heiro Rzeszów.

Clearex i Dreman dotychczas tylko raz mierzyli się w Futsal Ekstraklasie. Jesienią w Chorzowie po bardzo wyrównanym spotkaniu lepszy okazał się Clearex (3:1). Sobotni mecz będzie można obejrzeć w telewizji tvcom.pl.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości