Reklama:


Reklama:

Jak Feniks z popiołów

Jak Feniks z popiołów

Choroba alkoholowa, mimo działań samorządów i kampanii profilaktycznych, wciąż jest problemem, który dotyka wielu osób. Uzależnienie i współuzależnienie w świadomości społecznej są dalej tematami tabu. Stowarzyszenie Feniks wspiera osoby zmagające się z chorobą alkoholową i pomaga ułożyć życie na nowo.

Chorzowskie Stowarzyszenie Trzeźwościowe Feniks z siedzibą przy ul. Katowickiej 77 działa w Chorzowie od ponad 40 lat. W tym czasie pomogło odmienić życie wielu osób doświadczających skutków choroby alkoholowej.

Nikt z uzależnieniem nie wygra sam. Musi mieć kogoś, kto go wspiera, ale też wie, czym jest ta choroba.

– Do stowarzyszenia należę już od 18 lat, dostałam tu dużo pomocy od terapeutów. Od zeszłego roku sama zaczęłam wspierać innych swoim doświadczeniem i prowadzę grupę początkującą – mówi Aniela.

Spotkania grupy, którą prowadzi Aniela, to praca nad zmianą własnych zachowań. Choroba alkoholowa sprawia, że w ludziach zacierają się emocje. Osoby zmagające się z uzależnieniem uczą się tam od nowa rozróżniać i nazywać emocje oraz mówić o tym, co czują.

– Uzależnienie od alkoholu jest chorobą i wymaga leczenia, tak jak inne dolegliwości. Ludzie pijący zatracają umiejętność wyrażania emocji. Dla nich radość i smutek był związany z alkoholem. Dopiero tutaj w Feniksie uczą się na nowo swoich emocji i sposobu ich wyrażania – wyjaśnia Aniela.

Jak tłumaczy dalej, uzależnienie to poważna choroba i nie sprowadza się do prostego „wystarczy nie pić”. Utrzymanie abstynencji to tylko niepicie, a trzeźwienie to bardzo ciężka praca nad zmianą siebie samego. Aby to zrobić, trzeba najpierw poznać mechanizmy związane z uzależnieniem. Jak mówią członkowie Stowarzyszenia Feniks, po czasie okazuje się, że wszyscy doświadczali podobnych rzeczy, dlatego, że mechanizmy rządzące uzależnieniami są zawsze takie same.

– Trzeźwienie to wymagająca droga. Oczywiście dla tych, którzy chcą, bo nikogo nie można do tego zmusić. Jestem bardzo zadowolona z moich podopiecznych, widzę, że chcą się zmieniać – opowiada Aniela.

Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.

Roman jest osobą uzależnioną. Jego trzeźwienie zaczęło się 11 lat temu od dwumiesięcznego pobytu w ośrodku wsparcia i skierowaniu do kontynuacji leczenia w placówce typu Feniks. Jak sam mówi, musiał zmienić wszystko: styl życia, myślenie i zachowanie.

– Nie byłem wzorem człowieka. Przez lata picia, w którym trwałem moje emocje się wyjałowiły i zatarły – opowiada Roman.

W Stowarzyszeniu Feniks otrzymał pomoc i wsparcie ludzi, dzięki którym, już na emeryturze, odświeżył dawne pasje i zawarł nowe znajomości.

– Tu znalazłem cel i osiągnąłem radość z życia. Grałem kiedyś na gitarze, tu do tego wróciłem. Spotkania w grupie rozwoju osobistego, pomogły mi znów odczuwać różne uczucia, które przez alkohol we mnie zamarły. Tu obudziły się na nowo, przez spotkania z ludźmi i wspólne wyjazdy – tłumaczy Roman.

Po wielu latach pracy nad sobą udało mu się ułożyć życie na nowo.

– To już 11 lat w trzeźwości. Cieszę się życiem, buduję je od nowa, pomimo mojego zaawansowanego wieku. Zawarłem związek małżeński i tętnię życiem – kończy Roman.

Chora jest cała rodzina. Wspólnota daję siłę do zmagań z codziennością oraz uczy jak pomagać, by nie zaszkodzić.

– Wizyty w Feniksie dawały mi „power”. Wychodziłam z domu zmęczona, a tutaj w trakcie spotkania z koleżankami i z terapeutką zbierałam siły na następny tydzień – wspomina Danka, która prowadzi grupę samopomocową dla współuzależnionych kobiet.

Współuzależnienie jest mniej znanym wymiarem choroby alkoholowej, choć jego skutki są równie poważne, jak konsekwencje uzależnienia. Jest to postawa, w której osoba godzi się na nieprawidłowe sytuacje występujące w jej najbliższym otoczeniu i uważa je za normę.

– Usprawiedliwiamy uzależnioną osobę, pomagamy jej w wyjściu z kłopotów i przejmujemy jej rolę w rodzinie, wraz ze wszystkimi obowiązkami. Ukrywamy prawdę dzwoniąc do pracy i mówiąc, że mąż dziś nie przyjdzie bo jest chory – tłumaczy Danka.

Kiedy rodzina zaczyna doświadczać skutków choroby alkoholowej na początku pojawia się wstyd.

– Jest wstyd, że mąż pije, że ktoś gdzieś go widział leżącego. Żona gotuje, pierze, robi wszystko, żeby w domu był spokój. A to jest zła postawa. Tu uczymy osoby współuzależnione jak postąpić, żeby na zdrowych zasadach wspierać osobę uzależnioną. Nie zaszkodzić jej oraz pomóc sobie – wyjaśnia Danka.

Jednym z największych wyzwań, przed jakimi na początku stoją osoby współuzależnione to dostrzeżenie prawdy oraz podjęcie decyzji o działaniu.

– Alkoholik trzeźwieje, bo musi nabrać siły do dalszego picia. Wtedy myślimy sobie, a może już teraz będzie dobrze? Tym razem już na pewno nie nawali. Osoba współuzależnienia ciągle ma nadzieję, że zaraz to się skończy i czeka, a to trwa lata. Tu naprawdę nie ma na co czekać – przekonuje Danka.

Ważnym elementem w walce z chorobą alkoholową i współuzależnieniem jest zaufanie i poczucie bezpieczeństwa.

– Co tu powiemy nie wychodzi na zewnątrz – to nasza zasada, która pozwala nam czuć się bezpiecznie. Wiemy też, że tu nas nikt nie będzie namawiać do alkoholu – mówi Aniela.

Wizyty w Feniksie to nie tylko zmaganie się z problemami i mechanizmami uzależnienia. To również spotkania towarzyskie, rozmowy, a także różne aktywności takie jak wspólne wycieczki, gra w karty, w ping-ponga, które pomagają się zrelaksować.

– Feniks to mój drugi dom. Tu się mogę wygadać, wyżalić i nikt się nie będzie ze mnie śmiał, bo wszyscy tu to samo przechodzą – zapewnia Aniela.

– Pracujemy nad tym, żeby zmienić mentalność, żeby ludzie, którzy doświadczają choroby alkoholowej przychodzili tu normalnie, tak jak do przychodni. Ale u nas społeczeństwo nie pije. Problem jest w wypieraniu choroby alkoholowej. Jak osoba uzależniona, pracuje, ma etat, później 2 tygodnie pije i kolejne 2 tygodnie trzeźwieje. Wtedy coś posprząta, ugotuje i wszystko wydaje się w porządku. To pułapka – wyjaśnia Aniela.

Chorzowskie Stowarzyszenie Trzeźwościowe „FENIKS” realizuje zadanie z zakresu zdrowia publicznego pt. „Cieszmy się Życiem” – promowanie trzeźwego stylu życia wśród osób uzależnionych, współuzależnionych i ich rodzin. Głównym celem zadania jest motywowanie do życia w abstynencji i ograniczeniu spożywania alkoholu przez osoby uzależnione, współuzależnione, szkodliwie i ryzykownie pijące, które zamieszkują na terenie miasta Chorzowa.

Oferta skierowana jest do:

1. Osób pijących ryzykownie i szkodliwie,

2. Osób uzależnionych od alkoholu, w tym trzeźwi alkoholicy,

3. Osób współuzależnionych oraz osób doświadczających przemocy w rodzinie,

4. Członków stowarzyszeń trzeźwościowych i abstynenckich wspólnot samopomocowych.

Feniks zaprasza wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa w Samopomocowych Grupach Wsparcia:

1. Grupa początkująca dla osób mających problem z alkoholem, spotkania w każdy piątek o godz. 17:00.

2. Grupa Rozwojowa o nazwie: „Żyj i daj żyć innym”, spotkania w każdy czwartek o godz. 17:00.

3. Grupa wsparcia dla Kobiet, spotkania w każdą środę o godz. 17:00.

Grupa Wsparcia Ogólnego (motywowanie, edukacja) – grupa otwarta dla wszystkich. Celem grupy jest motywowanie do życia w abstynencji i ograniczeniu spożywania alkoholu. Spotkania grupy odbywają dwa razy w miesiącu w poniedziałki.

Indywidualne konsultacje psychologiczne, skierowane do osób uzależnionych od alkoholu, osób współuzależnionych, osób szkodliwie i ryzykownie nadużywających alkoholu oraz ofiar przemocy domowej, które potrzebują spotkania z psychologiem 1:1 ze względu na indywidualne obawy

i lęki w konfrontowaniu swoich problemów na forum ogólnym grup wsparcia. Konsultacje odbywają się w poniedziałki. Wymagane wcześniejsze zapisy.

Zajęcia Rehabilitacyjno-integracyjne:

• Sekcja REMIK – w piątki

• Sekcja Women Nordic Walking – w soboty

• Sekcja ZUMBY i tańca – we wtorki

• Gimnastyka „Zdrowy kręgosłup” – w środy

Więcej informacji dostępnych jest na stronie Stowarzyszenia pod adresem www.stowarzyszenie-feniks.pl

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości