Reklama:


Reklama:

Dziś dzień psa. Wakacyjny raport z chorzowskiego schroniska

Schroniskowi seniorzy, którzy wciąż czekają na nowy domFot. Marcin Śliwa

Co roku w okresie letnim bardzo dużo zwierząt trafia do schronisk, często z powodu… wyjazdu na urlop. W tym roku chorzowskie schronisko dla zwierząt będzie starało się odwrócić tę niekorzystną tendencję.

Jak przekonują pracownicy miejskiej placówki, wakacje to bardzo dobry moment na adopcję. – W wakacje mamy trochę więcej czasu i często ktoś jest w domu. To idealne warunki dla osób planujących poszerzenie rodziny o czworonożnego pupila. Jest czas i miejsce, aby poznać się nawzajem i nauczyć podstawowych zasad współżycia – mówi Alicja Banik, pracownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Chorzowie. Dodatkową motywacją może być też fakt, że miasto prowadzi akcję darmowego czipowania psów.

– Dzisiaj pieski też mają swoje święto. Z tej okazji zapraszamy do nas wszystkich, którzy chcieliby zrobić prezent jakiemuś z naszych czworonogów i dać mu nowy dom – mówi Dawid Makaruk, kierownik chorzowskiego schroniska.

Chorzowskie schronisko działa przy ul. Opolskiej:

Czym kierować się przy adopcji?

Jak mówią pracownicy schroniska przede wszystkim należy uczciwie ocenić, jakie są nasze zasoby finansowe oraz jaką ilością wolnego czasu dysponujemy. Karma, szczepienia, akcesoria, ewentualne leczenie zwierzęcia to wszystko są koszty jakie trzeba ponosić decydując się na adopcje. Będą one na pewno niższe, kiedy weźmiemy małego psa ze schroniska, niż w przypadku, gdy zdecydujemy się na szczeniaka dużej rasy z hodowli.

Każdy pies wymaga poświęcenia czasu na spacery, zabawy i pielęgnację. W niektórych przypadkach, potrzebne będzie większe zaangażowanie naszej uwagi, np. gdy zdecydujemy się na adopcję psa o nieznanej przeszłości, który wykazuje pewne problemy, bądź nie zna wszystkich komend. W tym wypadku potrzebujemy zdecydowanie więcej czasu, niż wtedy, gdy weźmiemy kilkuletniego, ułożonego już psa.

Kiedy będziemy już wiedzieć, na ile pozwalają nam nasze finanse i wolny czas trzeba będzie dokonać konkretnego wyboru. Pracownicy schroniska zwracają uwagę, aby nie kierować się wyglądem psa, a raczej jego charakterem. Zwierzęta, tak jak ludzie, mają różne usposobienie i upodobania. Musimy wiedzieć, czy wolimy przyjąć do rodziny typ kanapowca lubiącego pieszczoty, czy towarzysza do codziennych treningów. Tak samo warto rozeznać, czy wolimy psa, który jest ekspresyjny i bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, czy potrzebujemy nieco bardziej stonowanego przyjaciela.

Aby wybór okazał się trafiony, warto przed podjęciem decyzji kilka razy przyjść do schroniska i wziąć potencjalnego pupila na spacer, spędzić z nim trochę czasu, aby móc się lepiej poznać.

– Pieski w każdym wieku zasługują na dom. Nawet te starsze są w stanie przywiązać się do nowego opiekuna, jeżeli zostaną obdarzone zaufaniem i miłością. Schroniskowe psiaki będą wdzięczne za ciepły kąt obok opiekuna – apeluje Alicja Banik, pracownik schroniska.

Idąc za myślą Pani Alicji prezentujemy kilku schroniskowych seniorów, którzy wciąż czekają na nowy dom (psy wypisane są zgodnie zgodnie z kolejnością w galerii zdjęć)

► Gapcio – pies, 12 lat. Pomimo swojego wieku wciąż ma dużo chęci do zabawy. Szuka kontaktu z człowiekiem, jest łagodny i ładnie chodzi na smyczy

► Klara – suczka, 9 lat. Jest to długowłosa suczka, aktualnie po strzyżeniu. Klara jest łagodna i bardzo grzeczna, ładnie chodzi na smyczy.

► Tugar – samiec, 9 lat. Trafił do schroniska z raną łapki, otoczony opieką wrócił do pełni sił. Jest łagodny, przyjazny i kontaktowy

► Gustaw – samiec, 10 lat. Ten lekko niedowidzący staruszek jest spokojny, cichy i łagodny. Swoje ostatnie dni chciałby spędzić przy kimś, kto go pokocha, a nie w schroniskowej budzie

Liczba zwierząt w chorzowskim schronisku stale rośnie. Na chwile obecną pod opieką miejskiej placówki znajduje się 71 psów i 32 koty.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa