Reklama:


Clearex nadal nieskuteczny, a czołówka ucieka

Clearex nadal nieskuteczny, a czołówka ucieka
Futsalowcy Cleareksu mają już dziewięć punktów straty do lideraFot. Adrian Ślązok

Podobnie jak w poprzednim meczu w Bielsku-Białej, także w Jelczu-Laskowicach nasi futsalowcy musieli gonić wynik od stanu 0:3. Clearex przegrał trzeci raz na wyjeździe.

Porażka w Lesznie – z beniaminkiem GI Futsal Malepszy (1:2) – miała być wypadkiem przy pracy. Przegrana z mistrzem Polski Rekordem Bielsko-Biała (3:6, po dobrym, wyrównanym meczu) ujmy nie przyniosła. Futsalowcy Cleareksu liczyli, że w trzecim meczu w obcej hali wreszcie zdobędą komplet punktów. Niestety…

W Jelczu-Laskowicach dał o sobie znać stary grzech chorzowian – brak skuteczności. Podopieczni Mirosława Miozgi oddali w I połowie zdecydowanie więcej strzałów od gospodarzy, ale na przerwę schodzili przy stanie… 0:3.

„Katem” Cleareksu okazał się Mykola Morozow. Pochodzący z Zaporoża piłkarz (posiada polskie obywatelstwo) trzykrotnie pokonał Mateusza Bednarczyka! Najpierw z rzutu wolnego, silnym strzałem pod poprzeczkę. Później w sytuacji sam na sam, „podcinką”. W 18. minucie Morozow skompletował hat-tricka.

Okazji dla Cleareksu nie brakowało, lecz świetnie bronił Maciej Foltyn. Golkiper Acany popełnił jednak dwa błędy po przerwie, niejako podając rękę naszej drużynie. Po strzale Macieja Mizgajskiego przepuścił piłkę zmierzającą w krótki róg. A Sebastian Leszczak pokonał go uderzeniem z niezwykle ostrego kąta.

Clearex za moment wpakował piłkę po raz trzeci do bramki gospodarzy, jednak sędziowie uznali, że Przemysław Dewucki zagrywał do Wadima Iwanowa już zza linii końcowej boiska.

Gdy bramka wyrównująca wisiała w powietrzu, zespół z Jelcza-Laskowic wyprowadził kontrę. Foltyn wyrzucił piłkę do Hiszpana Ivana Marquiny, a ten przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki Rafałem Krzyśką (zastąpił Bednarczyka).

Trzy mecze na wyjeździe – trzy porażki. Clearex po czterech kolejkach zajmuje dopiero 10. miejsce, tuż nad strefą spadkową. Zgromadził tylko trzy punkty, za zwycięstwo u siebie z Piastem Gliwice 3:1.

A już w środę, 9 października (godz. 18.00, hala MORiS przy ul. Dąbrowskiego) chorzowianie zmierzą się z rewelacją tego sezonu – AZS UŚ Katowice. „Akademicy” wygrali wszystkie cztery mecze, w tym 5:3 z Rekordem Bielsko-Biała. Dwanaście punktów ma na koncie także Gatta Zduńska Wola.

4. kolejka Futsal Ekstraklasy
Acana Orzeł Futsal Jelcz-Laskowice – Clearex Chorzów 4:2 (3:0)
Bramki:
Morozow trzy (8, 13, 18), Ivan Marquina Gonzales (32) – Mizgajski (21), Leszczak (24).
Clearex: Bednarczyk (Krzyśka) – Salisz, Wachuła, Iwanow, Leszczak oraz Mizgajski, Zastawnik, Wędzony, Dewucki, Seget.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości