Reklama:


Dwa mityngi na Stadionie Śląskim już z kibicami. Zarezerwuj terminy

Dwa mityngi na Stadionie Śląskim już z kibicami. Zarezerwuj terminy
6 września, podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej, Ewa Swoboda (z lewej) powalczy z utytułowaną Holenderką Dafne SchippersFot. Mariusz Banduch

Memoriał Janusza Kusocińskiego odbędzie się 25 sierpnia, zaś Memoriał Kamili Skolimowskiej 6 września. Nie zabraknie wielkich gwiazd, a na trybunach Stadionu Śląskiego zasiądą kibice. Wstęp na oba mityngi będzie bezpłatny.

Od 2018 r. Memoriał Janusza Kusocińskiego i Memoriał Kamili Skolimowskiej na stałe zagościły na Stadionie Śląskim w Chorzowie. W tym roku gwiazdy lekkoatletyki ponownie wystąpią w „Kotle czarownic”.

66. edycja memoriału „Kusego” początkowo planowana była na 19 czerwca, jednak ze względu na pandemię koronawirusa imprezę trzeba było przełożyć. Organizatorzy podali nowy termin – wtorek, 25 sierpnia.

😍 Wracamy na Stadion Śląski 😍 👊 Z radością ogłaszamy, że 66. PKN ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego odbędzie się 25…

Opublikowany przez Memoriał Janusza Kusocińskiego Czwartek, 16 lipca 2020

Dwanaście dni później, 6 września (niedziela), w Chorzowie odbędzie się 11. Memoriał Kamili Skolimowskiej. Jak już informowaliśmy, zawody te znalazły się w nowym cyklu światowej federacji lekkoatletycznej – Continental Tour Gold. To drugi najważniejszy cykl World Athletics – po Diamentowej Lidze.

Zawody ku czci mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem z Sydney (2000) będą miały bardzo silną obsadę. Potwierdzony został występ Dafne Schippers – mistrzyni świata i wicemistrzyni olimpijskiej w biegu na 200 m. Holenderka zmierzy się w Chorzowie z najszybszą Polką Ewą Swobodą, która na Śląskim nigdy nie przegrała (cztery starty na 100 m i cztery zwycięstwa).

– Nie mogę się już doczekać powrotu do rywalizacji. Nigdy wcześniej nie byłam na Śląsku, ale słyszałam wspaniałe historie o mityngu, na którym będę miała okazję startować po raz pierwszy mówi Dafne Schippers (cytowana przez organizatorów zawodów). 

Pojedynku z utytułowaną Schippers nie może się doczekać sprinterka z Żor. – Ten sezon jest zupełnie szalony – bez igrzysk olimpijskich, mistrzostw Europy i z całkowicie okrojonym kalendarzem mityngów Diamentowej Ligi. Może się okazać, że start na Memoriale Kamili będzie dla mnie najważniejszy w tym sezonie – podkreśla Ewa Swoboda.

Na Memoriale Skolimowskiej zobaczymy także m.in. mistrzów świata w rzucie dyskiem Litwina Andriusa Gudziusa (triumfował na MŚ w 2017 r.) i Szweda Daniela Stahla (2019), z którymi zmierzy się Piotr Małachowski.

– Podczas tegorocznego memoriału poświęconego pamięci mojej przyjaciółki Kamili Skolimowskiej planowałem zakończyć karierę sportową. Życie pisze jednak swoje scenariusze i z powodu pandemii o rok wydłużyłem swoją przygodę ze sportem – mówi Piotr Małachowski.

W Chorzowie zobaczymy także najlepszego oszczepnika mistrzostw świata w Londynie (2017) i brązowego medalistę MŚ w Dosze (2019), Niemca Johannesa Vettera.

W konkursie rzutu młotem dojdzie do pojedynku Pawła Fajdka (trzykrotny mistrz świata) z Wojciechem Nowickim (mistrz Europy, brązowy medalista MŚ oraz igrzysk olimpijskich). Fajdek to kolejny – po Anicie Włodarczyk, Justynie Święty-Ersetic i Ewie Swobodzie – zawodnik, który został ogłoszony Ambasadorem Śląskiego Sportu.

Warto podkreślić, że oba mityngi na Stadionie Śląskim odbędą się z udziałem publiczności, a wstęp na zawody będzie bezpłatny.

Liczba kibiców uzależniona będzie od obowiązujących przepisów sanitarnych. Aktualnie można zapełnić 25 proc. powierzchni trybun, czyli w przypadku Stadionu Śląskiego ponad 13 tys. osób. Jednak z zapowiedzi rządu wynika, że od 21 lipca br. limity zostaną zwiększone do 50 proc. To zaś oznacza, że mityngi będzie mogło obejrzeć nawet ok. 27 tys. kibiców.

Przypomnijmy, że na chorzowskiej arenie odbyły się już w tym roku zawody, ale bez udziału publiczności. 20 czerwca w mityngu pod hasłem „Królowa sportu wraca na Stadion Śląskim” wystąpiło kilka gwiazd – m.in. Justyna Święty-Ersetić, Wojciech Nowicki, Paweł Wojciechowski, Joanna Jóźwik, Konrad Bukowiecki czy Michał Haratyk.

Czytaj także: „Królowa sportu” wróciła na Stadion Śląski. Padło kilka dobrych wyników (zdjęcia)

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa