Reklama:


W Katowicach kłopot z halą. Clearex przejął rolę gospodarza

W Katowicach kłopot z halą. Clearex przejął rolę gospodarza
W środę futsalowcy Cleareksu nie zdołali pokonać Piasta. W meczu z AZS UŚ Katowice będą chcieli wrócić na zwycięskie toryFot. Adrian Ślązok

Po meczu Cleareksu z Piastem Gliwice w hali MORiS odbędą się kolejne derby. W sobotę o godz. 17.00 chorzowianie podejmą AZS UŚ Katowice w 5. kolejce Statscore Futsal Ekstraklasy.

Ten mecz miał się odbyć w Katowicach, ale Akademicy poprosili Clearex o zamianę gospodarza – w związku z brakiem dostępu do hali w Szopienicach. Chorzowianie wyrazili zgodę, więc sobotni mecz rozegrany zostanie na obiekcie przy ul. Dąbrowskiego.

Clearex w poprzedniej kolejce stracił pierwsze punkty w sezonie (1:1 z Piastem), ale nadal znajduje się na podium (3. miejsce). Z rywalem zza miedzy ma rachunek do wyrównania. 7 marca br. chorzowianie stracili zwycięstwo w Katowicach w niewiarygodnych okolicznościach. Gol na 2:2 dla AZS UŚ padł na 0,3 s przed syreną.

Jak się później okazało, ta bramka miała ogromne znaczenie. Kilka dni później rozgrywki zostały przerwane z powodu pandemii, a następnie zakończone. Gdyby Clearex wygrał w Katowicach, miałby brązowy medal w sezonie 2019/20. Po remisie został wyprzedzony przez Gattę Zduńska Wola.

W tym sezonie Akademicy grali wyłącznie jako goście – z dwóch pierwszych wyjazdów wracali bez punktów (1:3 z Piastem Gliwice i 3:4 ze Słonecznym Stokiem Białystok), ale w środę odnieśli pierwsze zwycięstwo – 8:5 w Gliwicach z PA Novą.

W barwach katowickiego zespołu występuje kilku zawodników, których kibice pamiętają z czasów gry w Cleareksie – Robert Gładczak, Piotr Łopuch, Mateusz Omylak oraz Daniel Wojtyna.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa