Reklama:


Chorzowski szpital przyjmuje chorych na koronawirusa

Chorzowski szpital przyjmuje chorych na koronawirusa
Izba Przyjęć Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowiefot. Marcin Śliwa

50 łóżek dla chorych w wyniku zakażenia koronawirusem jest przygotowywanych w Zespole Szpitali Miejskich w Chorzowie. To odpowiedź na pogarszającą się sytuację epidemiczną w Polsce.

Do tej pory Zespół Szpitali Miejskich w Chorzowie szpital był tylko przeznaczony dla osób, którzy mają podejrzenie zakażenia koronawirusem. Powstały na terenie szpitala tzw. izolatoria. Decyzją wojewody ta sytuacja zmieniła się. Chorzowski szpital już również leczy osoby zakażone.

O obecnej sytuacji szpitala mówił podczas minionej sesji Rady Miasta Jerzy Szafranowicz, dyrektor Zespołu Szpitali Miejskich.

– Obecnie zajętych jest 30 łóżek z pacjentami chorymi na COVID-19. 80 procent to mężczyźni. Sytuacja jest opanowana, ale wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej w całym kraju. Proszę pamiętać, że szpital może przyjąć każdego pacjenta. Nie tylko z Chorzowa – relacjonował podczas sesji Jerzy Szafranowicz, dyrektor ZSM.

Do dyspozycji pacjentów jest 40 łóżek dla pacjentów dorosłych i 2 stanowiska do intensywnej terapii oraz 10 łóżek dla dzieci. Pierwsi pacjenci są już leczeni na COVID-19 w szpitalu przy ul. Strzelców Bytomskich. Pozostałe łóżka są jeszcze przygotowywane. Trwają prace przygotowawcze polegające m.in. na podłączaniu tlenu czy instalacji sprzętu do monitorowania. Dla pacjentów z koronawirusem jest przeznaczonych 8 respiratorów.

– W wyniku reorganizacji oddziałów szpitalnych udało nam się wygospodarować miejsce dla chorych i podejrzewanych o zakażenie koronawirusem. Co ważne, nie rozwiązaliśmy, ani nie zawiesiliśmy żadnego oddziału. Realizujemy też ważne, planowe zabiegi niezwiązane z koronawirusem, ale ich dalsza realizacja będzie zależała od sytuacji związanej z COVID – tłumaczy dr Beata Reszka, dyrektor ds. medycznych Zespołu Szpitali Miejskich przy ul. Strzelców Bytomskich.

Reorganizacji została poddana również izba przyjęć. Część, gdzie do tej pory były przyjmowane osoby z urazami ortopedycznymi, jest teraz oddzielną izbą przyjęć osób podejrzewanych o zakażenie koronawirusem.

Jeśli sytuacja będzie tego wymagała, przekształcony w oddział COVID-19 będzie kolejny oddział. Wtedy chorzowski szpital będzie mógł przyjąć stu pacjentów z koronawirusem.

– Bardzo ważne dla nas jest bezpieczeństwo naszych pracowników. Wszyscy pracujemy w reżimie sanitarnym. Nie żałujemy środków, by pracownicy czuli się bezpiecznie – dodaje dyrektor szpitala.

Pracę zespołu chorzowskiego szpitala dobrze ocenia prezydent Chorzowa.

Tworzenie łóżek covidowskich to zadanie wojewody, nie nasze. Gdyby wcześniej przygotowano się, gdyby były podjęte odpowiednie decyzje, nie mielibyśmy problemu, by nasze łóżka wydzielać na łóżka covidowskie. Dyrektor chorzowskiego szpitala jeden oddział stworzył na ten cel dzięki swoim sprawnym działaniom – mówił podczas Sesji Rady Miasta Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa.

Podczas sesji pojawiła się również informacja o tym, że trwają rozmowy o tym, by jeden z miejskich obiektów przekształcić w szpital polowy, gdyby okazało się to konieczne.

Czytaj też: XXVIII Sesja. Zapis relacji tekstowej

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa