Reklama:


Rok pod znakiem czwórek. Clearex zagra w sobotę ostatni mecz w 2020 r.

Rok pod znakiem czwórek. Clearex zagra w sobotę ostatni mecz w 2020 r.
W ostatnim spotkaniu w Brzegu Przemysław Dewucki zdobył hat-tricka. W sobotę - wraz z kolegami z drużyny - powalczy o udane zakończenie roku w meczu z GI Malepszy Futsal LesznoFot. Adrian Ślązok

Najpierw było czwarte miejsce w sezonie 2019/20. Będzie także – to już pewne – czwarta lokata po pierwszej części tej edycji Statscore Futsal Ekstraklasy. Może być także czwarte zwycięstwo z rzędu – jeśli Clearex pokona w sobotę (19.12.) Futsal Leszno.

W sobotę futsalowcy z Chorzowa rozegrają ostatni mecz w 2020 r. Zakończą go jako jeden z czołowych zespołów w kraju, ale z poczuciem niedosytu. Clearex zawsze gra o najwyższe cele, a w tym roku nie zdobył żadnego trofeum.

Chorzowian – jak niegdyś londyński Arsenal – „prześladowało” czwarte miejsce. Drużyna Mirosława Miozgi zakończyła na nim przerwane z powodu pandemii rozgrywki sezonu 2019/20. Bieżącą edycję Statscore Futsal Ekstraklasy Clearex rozpoczął bardzo dobrze, plasował się na podium, nawet na pozycji wicelidera, ale po serii słabszych spotkań spadł na… czwartą lokatę.

I już wiadomo, że pozostanie na niej do 2021 r. Clearex na razie nie ma bowiem szans na wyprzedzenie trzeciego w tabeli Piasta Gliwice, do którego traci 7 punktów.

„To jest przeciętny sezon w wykonaniu Cleareksu” – ocenił niedawno w programie Piłkarska Trójka w TVP Katowice Sebastian Leszczak, czołowy snajper zespołu. Nie wszystko jednak stracone, do zakończenia ligi pozostało jeszcze 17 meczów. Clearex nadal więc może zamienić nielubianą przez sportowców lokatę na którąś z tych medalowych.

Podopieczni Mirosława Miozgi mają szansę na jeszcze jedną „czwórkę”, która akurat może być dla nich powodem do dumy. W sobotę powalczą o zwycięstwo nr 4 z rzędu – w meczu z drużyną GI Malepszy Futsal Leszno. Podejdą do niego podbudowani wygranymi z Teamem Lębork (1:0), Red Devils Chojnice (8:3) oraz Gredarem Brzeg (9:2).

Już raz w tym sezonie nasi futsalowcy walczyli o czwartą kolejną wiktorię. Jednak spotkanie z Acaną Orłem Jelcz-Laskowice zakończyło się remisem 1:1, po którym Clearex wpadł w mały dołek (przegrał później dwa mecze).

Oby historia się nie powtórzyła, a Clearex udanie zakończył „rok na czwórkę”. Mecz z Lesznem zapowiada się bardzo interesująco, bo rywal plasuje się w tabeli tuż za zespołem z Chorzowa (traci do niego 6 pkt.). Spotkanie Clearex – Leszno rozpocznie się w sobotę, 19 grudnia, o godz. 12.00. Transmisję przeprowadzi nSport+.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa