Reklama:


Trener Ruchu wie o rywalu wszystko. Czy zespół zrobi z tego użytek?

Trener Ruchu wie o rywalu wszystko. Czy zespół zrobi z tego użytek?
Trener Ruchu Vit Teleky przez trzy sezony prowadził Eurobud JKS Jarosław. Czy w piątek pokona swój były zespół?Fot. Marcin Bulanda

Kto wie, czy piątkowy (5.03.) mecz w Jarosławiu, nie będzie dla KPR Ruch Chorzów najważniejszym spotkaniem w walce o utrzymanie. Wygrana sprawi, że „Niebieskie” zwiększą szanse na pozostanie w elicie. W przypadku porażki będą w arcytrudnym położeniu.

Pięć punktów straty do Startu Elbląg i sześć „oczek” do Eurobudu JKS Jarosław – tak na 11 spotkań przed końcem sezonu przedstawia się sytuacja KPR Ruch Chorzów w walce o utrzymanie. Teoretycznie meczów do rozegrania pozostało jeszcze sporo, ale nie jest żadną tajemnicą, że „Niebieskie” będą miały ciężko o wyszarpanie punktów ekipom ze ścisłej czołówki.

Jeśli punktować, to w meczach z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Dlatego piątkowy mecz Ruchu w Jarosławiu (początek o godz. 18.00) urasta do rangi kluczowego w tym sezonie.

– Jak wygramy, to tak naprawdę zbliżymy się do rywala na jeden mecz (dystans zmniejszyłby się do 3 pkt. – przyp. red.). Wówczas głowa pracuje zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy gra się z nożem na gardle – mówi nam Patrycja Chojnacka, bramkarka Ruchu.

Mecz w Jarosławiu ma szczególny wymiar dla szkoleniowca „Niebieskich”. Vit Teleky powróci po kilku miesiącach na Podkarpacie. Prowadził Eurobud (wcześniej pod nazwą SPR JKS) od lipca 2017 r. do sierpnia 2020 r. Święcił z nim sukcesy: awans do Superligi w 2019 r., a następnie piąte miejsce w elicie – w sezonie 2019/20. Z Eurobudem rozstał się kilka dni przed rozpoczęciem sezonu 2020/21.

– Czy można powiedzieć, że o Jarosławiu wiem wszystko? Można. Ale to, co ja wiem, to wiem. A co zrobią dziewczyny i jak to zrealizują –  to druga sprawa – podkreśla Vit Teleky.

W tym sezonie Ruch przegrał dwa mecze z Eurobudem. Zwłaszcza w tym pierwszym, wyjazdowym, „Niebieskie” miały szansę na korzystny wynik (ostatecznie uległy gospodyniom 28:30). Patrycja Chojnacka wierzy, że tym razem zespół wróci do Chorzowa z jakąś zdobyczą.

– Wiedza trenera o naszych rywalkach jest bezcenna i mam nadzieję, że to ułatwi nam robotę. Poprzednim razem w Jarosławiu zagrałyśmy dobre spotkanie, mogłyśmy wygrać. Było to zadziwiające, bo przystąpiłyśmy do niego po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem. Jesteśmy dobrej myśli przed piątkowym meczem – dodaje Patrycja Chojnacka.

Spotkanie Eurobud JKS – KPR Ruch pokaże zobacz.tv. Transmisja płatna (koszt 9 zł za jeden mecz lub 19,90 za miesięczny abonament).

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa