Reklama:


Dwójka z Cleareksu walczy o awans na Euro. Czas na decydujący dwumecz

Dwójka z Cleareksu walczy o awans na Euro. Czas na decydujący dwumecz
Mikołaj Zastawnik (przy piłce) ma szansę po raz drugi w karierze wystąpić na mistrzostwach Europy w futsalu. Piłkarz Cleareksu grał już z kadrą na Euro 2018 w SłoweniiFot. Adrian Ślązok

Sebastian Leszczak i Mikołaj Zastawnik zostali powołani do reprezentacji Polski, która w ciągu kilku dni dwukrotnie zmierzy się z Czechami – w eliminacjach do Euro 2022. Pierwszy mecz w Pradze – już w piątek (9.04.). Transmisja w TVP Sport.

Leszczak i Zastawnik – liderzy chorzowskiego Cleareksu – regularnie otrzymują powołania od selekcjonera Błażeja Korczyńskiego. Obaj są ważnymi ogniwami kadry, która staje przed szansą na wywalczenie drugiego z rzędu (a trzeciego w historii) awansu na mistrzostwa Europy.

Przed Biało-Czerwonymi dwa ostatnie spotkania eliminacji Euro 2022, ich przeciwnikiem będzie reprezentacja Czech. Polacy i Czesi zgromadzili identyczną liczbę punktów (7), ale z uwagi na lepszą różnicę bramkową wyżej sklasyfikowani są nasi południowi sąsiedzi. Prowadzi z 8 pkt. Portugalia i trudno zakładać, by na koniec zgubiła punkty z najniżej notowaną Norwegią.

W tej sytuacji Polacy muszą być lepsi od Czechów w dwumeczu. Awans na ME wywalczą zwycięzcy ośmiu grup oraz sześć najlepszych ekip z drugich miejsc (pozostałe dwie zmierzą się w barażu).

Pierwsze spotkanie z Czechami rozegrane zostanie w Pradze – w piątek, 9 kwietnia, o godz. 20.20. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.

– Jedziemy do Czech pewni siebie i z wiarą we własne umiejętności. Na pewno będzie to bardzo ciężki mecz. Wierzę, że damy z siebie maksimum i w końcowym rozrachunku to my będziemy się cieszyć z awansu – powiedział Sebastian Leszczak cytowany przez futsalekstraklasa.pl.

Rewanżowy mecz z Czechami odbędzie się 14 kwietnia (godz. 16.15.) w Opolu.

Przypomnijmy, że reprezentacja Polski rozegrała do tej pory cztery mecze w eliminacjach Euro 2022. Najpierw sensacyjnie zremisowała na wyjeździe z Portugalią 2:2 (jedną z bramek zdobył Zastawnik). W rewanżu u siebie uległa aktualnym mistrzom Europy 0:3. W marcu podopieczni Błażeja Korczyńskiego dwukrotnie ograli w Łodzi Norwegię – 3:0 i 4:1.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa