Reklama:


„Sytuacja trudna, ale nie beznadziejna”. Clearex wciąż wierzy w awans do finału PP

„Sytuacja trudna, ale nie beznadziejna”. Clearex wciąż wierzy w awans do finału PP
Szymon Łuszczek (przy piłce) już raz zdobył Puchar Polski z Cleareksem, w 2017 r. Czy w środę awansuje z zespołem do finału bieżącej edycji?Fot. Marcin Bulanda

Po pierwszej części półfinałowej rywalizacji w Pucharze Polski Clearex ma do odrobienia trzy gole. Rewanżowy mecz z Piastem Gliwice rozegrany zostanie w środę, 21 kwietnia, o godz. 18.15 w hali MORiS. Chorzowianie zagrają mocno osłabieni.

Pierwszy półfinał Pucharu Polski nie ułożył się po myśli Cleareksowi. 31 marca uległ w Gliwicach Piastowi 1:4. O wyniku zadecydowała słabsza druga połowa, w której chorzowianie stracili trzy gole, nie wykorzystując kilku dobrych okazji, w tym przedłużonego rzutu karnego.

– Sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna. Jak zawsze w Cleareksie, patrzymy do przodu. Mecz rewanżowy z Piastem jest do wygrania. Jakieś koncepcje są po wczorajszym treningu, ale nie chcemy już teraz wykładać na stół wszystkich kart – mówi tajemniczo prezes Cleareksu Andrzej Leszczyński.

Z Piastem, aktualnym wiceliderem Statscore Futsal Ekstraklasy, Clearex mierzył się w tym sezonie trzykrotnie i ani razu nie wygrał (w lidze padły dwa remisy – 1:1 i 4:4). Wiadomo jednak, że pucharowe rozgrywki rządzą się swoimi prawami.

Niestety chorzowianie przystąpią do rewanżu mocno osłabieni. Oprócz Mikołaja Zastawnika, który doznał kontuzji na zgrupowaniu reprezentacji Polski i do gry wróci za 7-8 miesięcy, nie zobaczymy dwóch „strzelb” Cleareksu – Sebastiana Leszczaka i Przemysława Dewuckiego. Obaj pauzują za kartki.

– Przed poprzednim meczem w Pucharze Polski – z Rekordem Bielsko-Biała – też mieliśmy trudną sytuację kadrowa, a mimo to wywalczyliśmy awans (8:5 – przyp. red.). Jest tylko jedna różnica – tym razem zaczynamy nie od 0:0, lecz z wynikiem 1:4 po pierwszym spotkaniu – mówi „Chorzowianinowi” Andrzej Leszczyński.

Dobrą wiadomością jest powrót do składu Cleareksu Daniela Krawczyka, najlepszego strzelca w historii Futsal Ekstraklasy. Doświadczony futsalowiec ostatni mecz rozegrał 13 marca, a następnie opuścił sześć spotkań (w pucharze i w Ekstraklasie).

– Daniel będzie gotowy do gry. Miał problem z więzadłem. To kontuzja, która ciągnie się za nim od czasów, gdy grał w Zduńskiej Woli – dodaje prezes chorzowskiego klubu.

Przypomnijmy, że w rewanżowym półfinale Pucharu Polski zespół z Chorzowa poprowadzi Rafał Krzyśka, który zastąpił kilka dni temu Mirosława Miozgę (złożył dymisję). „Krzycha” ma pełnić rolę grającego trenera.

Mecz Clearex – Piast rozpocznie się o godz. 18.15, a transmisję będzie można oglądać na kanale „Łączy Nas Piłka” na YouTube.

W drugim półfinale Pucharu Polski rywalizują Red Dragons Pniewy oraz LSSS Team Lębork. W pierwszym spotkaniu w Pniewach „Czerwone Smoki” wygrały 6:4, rewanż odbędzie się w środę w Lęborku. Mecze finałowe PP zaplanowano na 1 maja i 3 maja.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa