Reklama:


Powiew Orientu w Parku Śląskim. Wkrótce nastąpi otwarcie Ogrodu Japońskiego

Powiew Orientu w Parku Śląskim. Wkrótce nastąpi otwarcie Ogrodu Japońskiego

Park Śląski ogłosił, że wkrótce udostępni Ogród Japoński dla zwiedzających. Dzięki środkom unijnym inwestycja rozpoczęta prawie 50 lat temu w tym roku zostanie sfinalizowana.

Rozpoczęta w 1967 roku budowa Ogrodu Japońskiego, z różnych przyczyn, nigdy nie została dokończona. Z ponad setki drzew, które według projektu profesora Edwarda Bartmana ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie miały rosnąć w tym miejscu, posadzono tylko kilka. Przez lata, głównie z powodu braku pieniędzy, nie podjęto starań o nadanie tej przestrzeni właściwego charakteru. Dopiero kilka lat temu na nowo powstała koncepcja i projekt przedsięwzięcia. Teraz, dzięki środkom unijnym możliwa była jego realizacja.

Szczególnie istotnym elementem ogrodów japońskich jest woda, dlatego, jako osnowę w aranżacji, zaprojektowano rozbudowany układ wodny, składający się ze zbiornika wodnego, wodospadu oraz strumienia. Całość systemu wodnego w obiegu zamkniętym, zaprojektowano z wykorzystaniem istniejącego ukształtowania terenu, z centralnie zlokalizowanym wzniesieniem. Przewidziano tu kaskadę wodną, nad którą góruje taras widokowy z nowoczesną altaną. Wodospad jest wykonany z ostro ciosanych bloków szaro-zielonego piaskowca z lokalnych kamieniołomów.

Uzupełniającym elementem systemu wodnego jest strumień. Jego dno wykonano ze zróżnicowanych bloków piaskowca, po których będzie spływać woda. U podnóża kaskady zaprojektowano duży, dwupoziomowy zbiornik wodny oraz przejście z bloków kamiennych, stanowiące miejsce widokowe na kaskadę wodną. Kolejną atrakcją jest żwirowy ogród Zen, położony w pobliżu tarasu widokowego. W jego projekcie zaadaptowano istniejące mury, przewidując ich odpowiednią renowację. Zaprojektowane pole żwirowe z odpowiednim rozmieszczeniem układu kamieni, ramowane od strony południowej drewnianym podestem, jest miejscem do spokojnej kontemplacji. Wejście na teren ogrodu podkreślają bramy, wkomponowane w ażurowe ogrodzenie.

– Kompozycję ogrodu będzie dopełniać odpowiednia roślinność. W założeniu projektantów, zgodnie z filozofią ogrodów japońskich, ma ona stanowić właściwą oprawę terenu, niczym „kosztowne” ramy obrazu – tłumaczy dr inż. Elżbieta Myjak-Sokołowska, kierownik zespołu projektowego

Pod drzewami nasadzone zostały m.in.: rododendrony, azalie, paprocie, trawy oraz funkie. Dodatkowo, dla podkreślenia wartości przestrzenno-plastycznych projektowanych kompozycji roślinnych, obok form naturalnych, pojawiły się również strzyżone formy roślinne.

W części południowo-zachodniej i zachodniej terenu, nastąpiła korekta i prześwietlenie istniejącego drzewostanu oraz zakrzewień. Dzięki tym zabiegom, możliwe było wprowadzenie nowych, różnych gatunków i odmian różaneczników oraz azalii. Uzupełnieniem kompozycji są m.in.: krzewy pierisa, jałowców oraz irgi błyszczącej.

W części wschodniej i południowo-wschodniej, zaprojektowano „wiśniowy sad”, z wykorzystaniem różnych gatunków oraz odmian wiśni, eksponowanych między innymi na tle jodły kalifornijskiej, odmian derenia jadalnego oraz kosodrzewiny górskiej. Kompozycje uzupełni m.in. magnolia Soulangeana.

Wzdłuż części północno-zachodniej, przewidziano nasadzenia krzewów różnych gatunków i odmian hortensji oraz kolekcje kalin, uzupełnione lilakami i krzewuszkami. W strefie placu i projektowanego głównego wejścia na teren ogrodu, zobaczymy jodły koreańskie, głogi pośrednie, magnolię gwiaździstą oraz odpowiednie gatunki bambusów.

W części centralnej, system wodny uzupełniają odpowiednio skomponowane układy roślinności przywodnej. Wzdłuż strumienia nasadzone zostały liczne rabaty bylinowe z kolekcją irysów i poduchami mchów, a w strefie przybrzeżnej zbiornika wodnego, grupy liliowców z grzybieniem białym.

W rejonie strumienia zaprojektowano także nasadzenia odmian klona palmowego, magnolii gwiaździstej oraz wybrane odmiany sosny gęstokwiatowej. Nowe miejsce w Parku Śląskim będzie w pełni dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa