Reklama:


Zdjęcie z partii szachów zrobiło furorę. Oto najlepsze sportowe fotografie roku

Zdjęcie z partii szachów zrobiło furorę. Oto najlepsze sportowe fotografie roku
Zdjęcie, o którym było najgłośniej podczas 8. finału PKFS w Chorzowie. Młody szachista proponuje zakończenie pojedynku dużo starszemu rywalowiFot. Weronika Poczwardowska / Polski Konkurs Fotografii Sportowej

Po raz czwarty ósmy w historii, a czwarty w Chorzowie odbył się finał Polskiego Konkursu Fotografii Sportowej. Poznaliśmy najlepsze zdjęcia 2021 roku w kategorii amatorów i zawodowców. Gościem honorowym gali w MDK Batory był mistrz olimpijski Kajetan Duszyński.

W 2018 i 2019 r. autorzy najlepszych fotografii sportowych nagradzani byli w kompleksie „Sztygarka”. Przed rokiem Chorzów był gospodarzem finału, ale – z uwagi na pandemię – został on „przeniesiony” do internetu. 8 października czołowi fotoreporterzy z naszego kraju ponownie spotkali się w naszym mieście, tym razem w Miejskim Domu Kultury „Batory”.

– Mieliśmy w tym roku prawie 2000 zdjęć. Mimo że lata pandemiczne i wydawałoby się, że ciężko będzie zawiesić oko na jakimś sportowym wydarzeniu, a tymczasem okazało się, że mamy lawinę fantastycznych zdjęć. Szukaliśmy emocji i człowieczeństwa – to są dwie podstawowe rzeczy, którym zawsze hołdowałem – powiedział przewodniczący jury Jerzy Kleszcz z „Przeglądu Sportowego”.

Oprócz niego w jury zasiedli: Paula Duda (Polski Związek Piłki Nożnej), Arkadiusz Gola („Dziennik Zachodni”), Tomasz Markowski („Przegląd Sportowy”), Andrzej Grygiel (Polska Agencja Prasowa), Łukasz Skwiot (Cyfrasport / „Tygodnik Piłka Nożna”).

W MDK „Batory” poznaliśmy laureatów w dwóch kategoriach – „seria zdjęć” oraz „zdjęcie pojedyncze”. Najpierw nagrodzeni zostali fotoreporterzy amatorzy. Najlepszą serię zdjęć wykonał Zbigniew Wójcik. Z kolei Grand Prix 8. edycji PKFS zdobyła Weronika Poczwardowska. Jej fotografia przedstawiała zakończenie partii szachowej. Kilkuletni chłopiec, pewny wygranej, wyciągnął dłoń w kierunku dużo starszego mężczyzny, który był wyraźnie zaskoczony takim obrotem sprawy.

– Pamiętam, że stałam dobrych kilka minut, zanim oni rozstrzygnęli tę partię. Starszy gracz z dużym niedowierzaniem musiał przyjąć porażkę. Dzieci nie umieją ukrywać emocji, myślę, że to było kluczem – mówiła zdobywczyni Grand Prix wśród amatorów.

Pod wrażeniem „szachowego” zdjęcia byli nawet zawodowi fotoreporterzy. Laureatka konkursu wracała z Chorzowa nie tylko z Grand Prix, ale także voucherem na weekendowy pobyt w Hotelu Fajkier na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wyjazd – w drodze losowania – wygrał Szymon Majcher, dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki, ale przekazał voucher pani Weronice.

Następnie poznaliśmy autorów najlepszych fotografii wśród zawodowców. W kategorii „seria zdjęć” triumfował Robert Hajduk. Trzecie miejsce za „zdjęcie pojedyncze” zajęła Aleksandra Szmigiel (Reuters), która uchwyciła Kajetana Duszyńskiego, mistrza olimpijskiego w sztafecie mieszanej 4×400 m tuż po przekroczeniu linii mety na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Biegacz, który jest mocno związany z Chorzowem (kończył szkoły w naszym mieście i przez siedem lat trenował w TS AKS Chorzów), był honorowym gościem gali i wręczył nagrodę fotoreporterce. Zanim do tego doszło, uczestnicy gali obejrzeli ostatnią zmianę sztafety mieszanej 4×400 m. Duszyński otrzymał wielkie brawa, a potem wyjaśnił, ile razy widział ten moment.

– Na takich galach to chyba z… milion razy, a prywatnie tylko dwa – to nie tak, że nie lubię siebie oglądać, ale ograniczam się do minimum. Widziałem ten bieg dwa razy w domu i to tylko po to, by zmierzyć sobie międzyczasy i przeanalizować ten bieg – uśmiechnął się Duszyński.

Mistrz olimpijski z Tokio dziękował fotoreporterom za pracę, którą wykonują.

– Chciałem Wam podziękować, że jesteście i robicie dobrą robotę. Dla sportowców to znakomite narzędzie, żeby pośredniczyć między tym, co się dzieje na stadionie, a widownią. Wy nam to umożliwiacie. Fotografowie, z którymi pracuję, są na tyle szczodrzy, żeby się podzielić ze mną swoimi zdjęciami. Wysyłają mi takie perełki, że od razu je publikuję (na swoich kontach w mediach społecznościowych – przyp. red.), jak tylko dostaję – dodał Kajetan Duszyński.

Na drugim miejscu wśród zawodowców („zdjęcie pojedyncze”) uplasował się Darek Delmanowicz (PAP) – za fotografię przedstawiające znokautowanego Artura Szpilkę w walce z Łukaszem Różańskim, zaś na pierwszym – Grzegorz Momot (PAP), który z bliska sfotografował upadek Daniela Andre Tandego podczas konkursu lotów narciarskich w Planicy.

Natomiast Grand Prix wśród zawodowców otrzymał Bartłomiej Syta (freelancer). Jego zdjęcie z walki szermierzy na wózkach podczas igrzysk paraolimpijskich w Tokio zdobyło najwyższe uznanie jurorów.

– Sport paraolimpijski fotografuje się bardzo fajnie, ponieważ to są czyste, pozytywne emocje. Nie ma tam negatywnych emocji, co czasami możemy zobaczyć w szeroko pojętej fotografii prasowej. Na igrzyskach paraolimpijskich w Tokio fotografowałem i wioślarstwo, i tenis stołowy, i pływanie. Jako osoby pełnosprawne nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile te osoby muszą włożyć w to wysiłku, by osiągnąć tak fantastyczne wyniki – mówił Bartłomiej Syta, zdobywca Grand Prix w kategorii zawodowców.

Przyznano także nagrody specjalne w trzech kategoriach: nagroda Miasta Chorzów, PKO Ekstraklasy oraz nagroda e-sport. W tej pierwszej zwyciężył Rafał Rusek z Agencji Press Focus. Jego fotografia przedstawiała rywalizację lekkoatletów podczas mistrzostw świata sztafet, które w maju br. odbywały się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Ósmą edycję Polskiego Konkursu Fotografii Sportowej zorganizowali: Miasto Chorzów (na finałowej gali reprezentował je przewodniczący Rady Miasta Waldemar Kołodziej) oraz Agencja Press Focus.

Zapraszamy do obejrzenia najlepszych sportowych zdjęć w 2021 roku, a także galerii z gali w MDK „Batory” (publikujemy je dzięki uprzejmości Agencji Press Focus).

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa