Reklama:


Niby „Psińco”, a jednak Coś!

Niby „Psińco”, a jednak Coś!

Tegoroczną nagrodę Fundacji im. Kościelskich odbierze 16 grudnia, podczas uroczystości w Bibliotece Narodowej w Warszawie, Jan Baron. Urodzony w roku 1985 chorzowski poeta został doceniony za tom „Psińco”.

Jan Baron jest doktorem nauk humanistycznych, współredaktorem poetyckiej serii wydawniczej Biblioteki Śląskiej w Katowicach – Ut Pictura Bibliotheca i edytorem. Oprócz „Psińco” wydał jeszcze dwa tomy wierszy: „Korekta” i „Układ scalony”.

„Jego poezja operuje elementami języka śląskiego i śląskiej mentalności, a zarazem podejmuje kwestie metafizyczne, przejawiające się w realiach codzienności” – głosi uzasadnienie jury tegorocznej Nagrody Fundacji im. Kościelskich.

– Nagrody, zwłaszcza prestiżowe, mają to do siebie, że z jednej strony motywują, a z drugiej – mogą onieśmielać. Pamiętam o wspaniałej historii Nagrody Kościelskich, o jej laureatach, wśród których jest wielu pisarzy dla mnie ważnych – stwierdził Jan Baron w wywiadzie na łamach magazynu „Chorzów Miasto Kultury”. – O Nagrodzie Kościelskich myślę przede wszystkim jako o potwierdzeniu, że „Psińco” ma wielkie szczęście do czytelników. Ten rok jest pomyślny dla śląskiej literatury i autorów związanych ze Śląskiem. Nasze książki są zauważane, czytane, doceniane – bardzo się z tego cieszę – dodał.

Najwyższa stała polska nagroda literacka przyznawaną poza granicami kraju ma długą historię. Działająca w szwajcarskiej Genewie Fundacja im. Kościelskich, nazwiska pierwszych laureatów ogłosiła w roku 1962. Do dziś wyróżniono już ponad setkę twórców, kilkakrotnie odstępując od zasady nagrodzenia osób poniżej 40 roku życia. Wśród dotychczas nagrodzonych są tak wybitne osobowości polskiej literatury jak Wisława Szymborska, Olga Tokarczuk, Sławomir Mrożek czy Zbigniew Herbert. Wraz z Janem Baronem nagrodę odbierze Małgorzata Rejmer, wyróżniona za rok 2020 jako autorka reportażowej książki „Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii”.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa