Reklama:


Edward Tomenko (1934-2021). Wspomnienie.

Edward Tomenko (1934-2021). Wspomnienie.

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość, że 15 listopada 2021 roku, w wieku 87 lat, zmarł znakomity rysownik Edward Tomenko..

– Pracę satyryka traktuję bardzo poważnie. Jeśli przyjmuję jakieś zamówienie, realizuję je na czas. Jeśli chodzi o serię aktualnych rysunków „na wczoraj”, staję na głowie, by zdążyć – mówił.

Zaczęło się od dwóch rysunków, opublikowanych w 1956 roku, na łamach katowickiego „Kocyndra”. Potem były m.in. „Ekspres Wieczorny”, „Trybuna Odrzańska”, „Wieczór”, „Trybuna Robotnicza”, „Trybuna Ludu”, „Karuzela”, „Szpilki”, „Chłopska Droga”, „Żołnierz Polski”, „Górnik”, „Detektyw”…, w sumie ponad 180 tytułów prasowych z terenu całego kraju. Jako mieszkaniec Bytomia, od pierwszego numeru związany był z „Życiem Bytomskim”, przez lata swoje rysunki publikował także w „Chorzowianinie”.

Z jego dowcipów śmiano się także w najdalszych zakątkach świata. Kiedyś ze skrzynki na listy wyciągnął przesyłkę z Japonii. Znalazł w niej medal międzynarodowej wystawy karykaturzystów i gazetę, w której napisano o jego sukcesie. Pokazując ją znajomym opowiadał, że przedstawiają go tam jako współczesnego Leonarda da Vinci karykatury. Mógł to robić bez obaw, że ktoś go zdemaskuje – nikt nie był w stanie rozszyfrować japońskiego tekstu.

Urodził się 29 stycznia 1934 roku w Czortkowie nad Seretem w województwie Tarnopolskim (dziś Ukraina). Po 1945 roku, jak wielu wysiedleńców z ziem wschodnich trafił na Śląsk – najpierw Dolny (ukończył trzyletnią Szkołę Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, a na nowe miejsce zamieszkania rodziny .jego ojciec wybrał Kluczbork), a następnie Górny (dzięki pomocy ciotki, w roku 1955 wraz z żoną Alicją osiadł w Bytomiu). Tworzył przez ponad 60 lat, a jego dorobek przekracza 40 tysięcy żartów rysunkowych.

W roku 2009 nakładem Agencji Mediów Lokalnych „mediaL” ukazały się dwie jego książeczki – „Ze mną nie ma żartów” i „Chichot Erosa”. Obok rysunków pomieścił w nich fraszki i aforyzmy. „Jedynie na godzinę śmierci nikt nie chce czekać” – zanotował kiedyś…

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa