Reklama:


Strzelecki festiwal w pierwszym sparingu Ruchu

Strzelecki festiwal w pierwszym sparingu Ruchu
Daniel Szczepan zdobył dwie bramki dla Ruchu w sparingu z Sandecją Nowy Sącz. Mógł być nawet hat-trick, ale napastnik Niebieskich zmarnował rzut karnyFot. Marcin Bulanda

W meczu z czołową drużyną I ligi Sandecją Nowy Sącz „Niebiescy” zaprezentowali się z dobrej strony. Zwłaszcza w I połowie, po której prowadzili… 4:1! Ostatecznie wygrali 5:3.

Piłkarze Ruchu Chorzów rozegrali w piątek w Krakowie (na stadionie Prądniczanki) pierwszy zimowy sparing. Ich rywalem była Sandecja Nowy Sącz – czołowy zespół Fortuna I Ligi. W składzie „Niebieskich” znaleźli się: pozyskani zimą Remigiusz Szywacz, Piotr Stępień i Kamil Chiliński (dwaj ostatni zostali wypożyczeni), a także dwóch zawodników testowanych – Kacper Janiak i Paweł Żuk

Sparing rozgrywany był w trudnych warunkach (zwłaszcza w drugiej połowie), na zaśnieżonym boisku, a mimo to dobrego futbolu nie zabrakło. Oba zespoły postawiły na ofensywę, efektem tego było aż osiem bramek. Wynik otworzył Daniel Szczepan, jednak pięć minut później odpowiedział Łukasz Zjawiński. Kolejne dwa kwadranse to popis chorzowian.

Prowadzenie dla Ruchu odzyskał Kacper Bąk. 18-latek zanotował następnie asystę przy golu Daniela Szczepana na 3:1. Szczepan mógł skompletować hat-tricka, ale w 32. minucie zmarnował rzut karny (podyktowany za faul na Janiaku), który przegrał pojedynek z Dawidem Pietrzkiewiczem. Jeszcze przed przerwą piłka znalazła się w bramce Sandecji po raz czwarty – po uderzeniu Patryka Sikory.

W przerwie trenerzy obu zespołów dokonali wielu zmian w składzie. W drugiej połowie Sandecja niemal dogoniła „Niebieskich” – po dwóch rzutach karnych wykorzystanych przez Damiana Chmiela. Jednak w doliczonym czasie gry zwycięstwo Ruchu przypieczętował Filip Żagiel.

– Pogoda, warunki do gry były dziś trudne. Zawsze chcemy wygrywać, także w grach kontrolnych. Było kilka momentów, z których na pewno jesteśmy zadowoleni, wyglądało to fajnie, ale były też momenty, po których mieliśmy prawo być trochę bardziej zdenerwowani – powiedział Jarosław Skrobacz, trener Ruchu (cytat za RuchTV).

W kolejnym sparingu – 28 stycznia – „Niebiescy” zmierzą się na wyjeździe z wiceliderem I ligi, Widzewem Łódź.

Sandecja Nowy Sącz – Ruch Chorzów 3:5 (1:4)
Bramki: Zjawiński (13), Chmiel dwie (48. karny, 67. karny) – Szczepan dwie (8, 30), Bąk (17), Sikora (42), Żagiel (90+1).
Ruch (I połowa): Nowak – Wacławski, Kulejewski, Szywacz – Janiak, Wyroba, Sikora, Szkatuła – Janoszka – Szczepan, Bąk (37. Kowalczyk).
II połowa: Bielecki – Będzieszak, Nawrocki, Kowalski – Żuk, Mokrzycki, Foszmańczyk, Wójtowicz – Żagiel – Kowalczyk (57. Chiliński), Stępień.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości