Ostatni mecz Cleareksu w tym roku. Cel: złapać kontakt z „Czerwonymi Smokami”

Ostatni mecz Cleareksu w tym roku. Cel: złapać kontakt z „Czerwonymi Smokami”
W sobotnim spotkaniu z Red Dragons Pniewy futsaliści Cleareksu (na zdjęciu Przemysław Dewucki) powalczą o trzecie zwycięstwo w sezonieFot. Adrian Ślązok

W ten weekend zakończy się pierwsza runda rozgrywek FOGO Futsal Ekstraklasy. Clearex zagra w sobotę (9.12.) w hali MORiS z Red Dragons Pniewy. Czy chorzowianie przerwą serię pięciu porażek?

W futbolu czy w futsalu funkcjonuje pojęcie „mecz o sześć punktów”. Dzieje się tak, gdy rywalizują sąsiedzi w tabeli, których dzieli pewna różnica punktowa. Jedni będą chcieli złapać kontakt, inni postarają się powiększyć przewagę.

Dokładnie w takiej sytuacji są przed sobotnim spotkaniem w Chorzowie futsaliści Cleareksu oraz Red Dragons Pniewy. Chorzowianie (15. miejsce) mają na koncie tylko 6 punktów, zespół z Wielkopolski (12. miejsce) – o pięć więcej.

Clearex notuje ostatnio fatalną serię. Przegrał pięć meczów z rzędu, w tym dwa dwucyfrowo (3:10 z Dremanem Opole Komprachcice i 3:11 z Widzewem Łódź). Desperacko potrzebuje przełamania, a wygrana z „Czerwonymi Smokami” byłaby niezwykle cenna w walce o utrzymanie. Chorzowianie mogą zbliżyć się do tego rywala na zaledwie dwa punkty.

– Sytuacja jest ciężka. Zespół z Pniew może nam uciec, ale my – w przypadku zwycięstwa – przybliżymy się do tego przeciwnika. Zrobimy wszystko, by zmniejszyć stratę. Chcemy dobrze zakończyć rok, żeby mieć takiego pozytywnego „kopa” przed pierwszym styczniowym spotkaniem z AZS UW Darkomp Wilanów – mówi na stronie klubowej Aleksander Hartstein, zawodnik Cleareksu.

Mecz Clearex – Red Dragons Pniewy rozpocznie się w sobotę, 9 grudnia, o godz. 17.00. Bilety można nabywać przed spotkaniem w kasie hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego 113. Dla tych, którzy nie będą mogli wesprzeć Cleareksu dopingiem, pozostaje transmisja internetowa, na Pilot WP.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa

Reklama:

Najnowsze wiadomości