Reklama:


Były bramkarz Ruchu Chorzów melduje się w 1/8 finału Ligi Mistrzów!

Były bramkarz Ruchu Chorzów melduje się w 1/8 finału Ligi Mistrzów!
Duńska ekipa pokazała się na tle teoretycznie silniejszych rywali z bardzo dobrej strony.fot. Gaston Szerman, FCK Media

Ostatnio w Chorzowie trochę trudniej niż zwykle o pozytywne piłkarskie wieści, jednak te przyszły wprost z Ligi Mistrzów. Kamil Grabara zameldował się w 1/8 finału tych elitarnych rozgrywek.

Przygoda golkipera w tegorocznej edycji Champions League należy do niezwykle udanych. Przypomnijmy, że FC Kopenhaga w barwach której gra Grabara na etapie eliminacji poradziła sobie z Rakowem Częstochowa. W momencie losowania fazy grupowej wydawało się, że gwiazdy nie sprzyjają Byens Hold bowiem trafili oni na takich rywali jak Manchester United, Galatasaray Stambuł i Bayern Monachium.

Ostatecznie duńska ekipa sprawiła sporą niespodziankę. W pierwszym spotkaniu zremisowała z Galatą 2:2, później przyszły porażki z Bayernem i Manchesterem, ale w drugim spotkaniu z Czerwonymi Diabłami po szalonej rywalizacji padł wynik 4:3 na korzyść Kopenhagi. Rewanż z Bawarczykami także można zaliczyć do udanych z uwagi na bezbramkowy remis.

Wczoraj przyszyło do drugiego meczu z Turkami, a jednocześnie ostatniego w fazie grupowej. Drużyna Grabary wygrała 1:0 po golu Leragera w 58. minucie spotkania, a Polak w drugim meczu z rzędu zachował czyste konto i walnie przyczynił się do końcowego rezultatu.

— Trudno, żebym nie cieszył się z takiego wyniku. Nawiązaliśmy równą rywalizację z wszystkimi drużynami w tej grupie. Myślę, że tabela też odwzorowuje nasze występy na boisku — mówił na antenie Polsatu Sport. — Wydaje mi się, że możemy być dumni z samych siebie, bo pewnie byliśmy skreślani przed startem rozgrywek, a jesteśmy na drugim miejscu i myślę, że zdecydowanie na to zasłużyliśmy — dodaje.

Nie wiadomo jednak czy zobaczymy bramkarza we wiosennych starciach Ligi Mistrzów. Grabara związał się umową z Wolfsburgiem i to od niemieckiej ekipy zależy, czy bramkarz przeniesie się do Bundesligi latem, czy już zimą.

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa