Reklama:


Mecz kolejki w samo południe. Clearex podejmie niewygodnego rywala

Mecz kolejki w samo południe. Clearex podejmie niewygodnego rywala
Futsalowcy Cleareksu od 2,5 roku nie wygrali u siebie z FC Toruń. W sobotę będą chcieli to zmienićFot. Adrian Ślązok

Podbudowany wygraną w Białymstoku Clearex chce odnieść pierwsze zwycięstwo we własnej hali. Wprawdzie rywal – FC Toruń – ma na koncie zero punktów, ale w Chorzowie wszyscy szykują się na bardzo trudną przeprawę.

W ostatnich latach Clearex i FC Toruń toczyli zaciętą rywalizację o ligowe podium. W 2017 i 2018 r. chorzowianie minimalnie przegrali z torunianami walkę o brązowy medal. Rok później Clearex w końcu zdobył brąz, ale FC Toruń cieszył się ze srebra. W ostatnich dwóch sezonach Futsal Ekstraklasy ekipa z Chorzowa okazała się lepsza, ale oba zespoły uplasowały się poza podium.

Sobotnie starcie w hali MORiS – Clearex kontra FC Toruń – zostało wybrane przez stację nSport+ jako „mecz kolejki”. Tradycyjnie oznacza to początek spotkania o godz. 12.00.

– Bardzo lubimy te południowe „mecze kolejki”, bardzo nas cieszą transmisje w nSport+ – mówi Przemysław Dewucki z Cleareksu, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Clearex przystąpi do sobotniego spotkania podbudowany pierwszą wygraną w sezonie – 5:2 w Białymstoku ze Słonecznym Stokiem. Podopieczni Andrzeja Szłapy chcą pójść za ciosem i odnieść premierowe zwycięstwo u siebie, które pozwoli na zachowanie kontaktu ze ścisłą czołówką tabeli Statscore Futsal Ekstraklasy.

Na koncie FC Toruń na razie widnieje zero, ale warto zauważyć, z kim dotychczas grała ta drużyna. W pierwszej kolejce uległa na wyjeździe mistrzowi kraju Rekordowi Bielsko-Biała (4:7), zaś w drugim meczu nie sprostała u siebie wicemistrzowi Constractowi Lubawa (3:6).

Torunianie są niewygodnym rywalem dla Cleareksu. Wygrali dwa ostatnie starcia w hali MORiS – 4:1 w listopadzie 2019 r. i 3:2 w listopadzie 2020 r. Chorzowianie po raz ostatni pokonali FC u siebie w marcu 2019 r. (3:1).

Jeszcze więcej wiadomości z Chorzowa